Urząd Gminy Tomice
ul. Wadowicka 51
34-100 Tomice
Godziny otwarcia:
poniedziałek: 7:00 - 16:00
wtorek-czwartek: 7:00 - 15:00
piątek: 7:00 - 14.00
Dane kontaktowe:
+48 33 823 35 98
gmina@tomice.pl
Tomice / Aktualności / Sport / Puchar Wójta dla Dębu Tomice

Puchar Wójta dla Dębu Tomice

Opublikowano w dniu: w kategorii: Sport   Wydarzenia  

W sobotę (15.07) na boisku w Witanowicach rozegrano I Turniej Piłki Nożnej Seniorów. Do udziału, koordynator ds. sportu i rekreacji przy OKGT Paweł Kręcioch, zaprosił wszystkie kluby z naszej Gminy. Była to doskonała okazja do przyjrzenia się testowanym w poszczególnych zespołach zawodników oraz jeden z elementów przygotowań do nowego sezonu 2017/2018 w trzech klasach rozgrywkowych.

RELACJA – SPORTOWA GMINA TOMICE (Paweł Kręcioch):

Nie można było życzyć piłkarzom lepszej aury niż ta, która towarzyszyła im podczas I Turnieju o „Puchar Wójta”, rozegranym w ubiegłą sobotę na boisku w Witanowicach. 18 stopni, słońce za chmurami, żadnego wiatru. Do optymalnej pogody dostosowali się zawodnicy tak poprzez grę, jak i swoje zachowanie. Obawy o nadmierną ostrość w grze (wszak grano sześć derbowych meczów) okazały się nieuzasadnione. Piłkarze szanowali swoje kości. Zdarzyło się kilka fauli, były jednak przypadkowymi starciami. Turniej przebiegał w przyjaznej atmosferze.

Gdyby przed mistrzostwami zrobić ankietę dotyczącą końcowych miejsc poszczególnych ekip, pewnie 80 procent kibiców typowałoby bezbłędnie. Ostateczna tabela dokładnie obrazuje poziom piłkarski jaki drużyny prezentowały w zakończonym sezonie.

Przypomnijmy, że mecze trwały 40 minut (2×20) z trzyminutową przerwą.

Orzeł Radocza – Wikliniarz Woźniki 0:3 (0:0)
W pierwszych minutach woźniczanie przechwytywali sporo niedokładnych podań rywali w środkowej strefie boiska, ale nie przyniosło to wymiernego efektu. Za to Orzeł mógł „zadrapać” po kontrze i sytuacji „sam na sam” z bramkarzem Gzeli. Przed końcem I połowy idealną sytuację zmarnował piłkarz z Woźnik trafiając z 5 metrów w bramkarza. Zdążył jeszcze odpowiedzieć Wieczorek, uderzając z 35 metrów do praktycznie pustej bramki, ale piłka przeszła obok słupka. Drugie 20 minut należało do Wikliniarza. W drugiej akcji Kondak celnie przymierzył z okolic 10 metra, otwierając wynik. Ripostować mógł kapitan juniorów młodszych Orła Tomiczek, ale po jego strzale z wolnego piłka obiła spojenie. Długo utrzymywał się wynik 1:0, jednak w 36 i 37 minucie dwa nokautujące ciosy wyprowadzili biało-zieloni. Najpierw po błędzie bramkarza, do pustej bramki trafił Płoskonka, a po chwili R. Książek dobił strzał kolegi.

Skawa Witanowice – Dąb Tomice 0:1 (0:1)
Ciekawe, wyrównane spotkanie. Obrona Skawy dobrze radziła sobie z firmowymi prostopadłymi podaniami Dębu. W 6 minucie beniaminek klasy A mógł wyjść na prowadzenie, jednak po strzale z lewej flanki Mamcarczyka, Gałuszka zbił końcami palców piłkę na poprzeczkę. W 7 minucie wytrzymałość poprzeczki po drugiej stronie boiska sprawdził uderzający sprzed narożnika pola karnego Wyzgał, który wykorzystał „wielbłąda” tomickiej obrony. Praktycznie w ostatniej sekundzie I połowy padł jak się okazało zwycięski gol dla Dębu. Po strzale Kalamusa, bramkarz odbił futbolówkę, dopadł do niej Handzlik i szansy nie zmarnował. W 26 minucie tomiczanie powinni podwyższyć. Najpierw bramkarz wybił podkręcony strzał Adamika, po którego centrze z kornera, głową nieczysto trafił Zybek. Później świetnie w defensywie zachował się młody Adamik, zatrzymując wychodzącego na spotkanie z bramkarzem rywala. W końcówce Skawa dosyć chaotycznie walczyła o gola dającego remis i szczęście było blisko, bo po kiksie bramkarza (36 min), Wyzgał został z piłką w narożniku pola bramkowego, ale nie zamienił sytuacji na gola.

Skawa Witanowice – Wikliniarz Woźniki 1:2 (1:1)
Na pewno najciekawsze spotkanie turnieju. Na początku bramkarz z Witanowic zażegnał poważnie niebezpieczeństwo, rzucając się z poświęceniem pod nogi rozpędzonego Płoskonki. W 7 minucie „z przodu” była Skawa po rzucie karnym pewnie egzekwowanym przez Grzegorza Godka. Nie minęły trzy minuty i Grzegorz Godek ponownie stanął przed szansą pokonania Krzysztofa Kwartnika kopnięciem „z wapna”. Tym razem huknął mocno w środek bramki, ale… rozbujał tylko poprzeczkę. Prawdopodobnie był to zwrotny punkt spotkania, tym bardziej, że Wikliniarz wygrał 2:1, choć też kapitaną okazję zmarnował o czym za chwilę… Gospodarze turnieju lepiej prezentowali się w I połowie, ale w 18 minucie, piękne trafienie zaliczył gracz Wikliniarza Płoskonka. Stojąc tyłem do bramki na 16 metrze, zamarkował zejście na strzał, tymczasem idealnie „zgasił piłkę” na bucie, i sprytnie uderzył po ziemi. Ten sam gracz powinien dać prowadzenie swojemu zespołowi cztery minuty po przerwie, jednak nie wytrzymał próby nerwów i zmarnował rzut karny. Ostatnie słowo należało jednak do Wikliniarza. W 36 minucie R. Książek wygrał starcie z obrońcą w prawym sektorze, po czym precyzyjnie uderzył w „długi róg”.

Orzeł Radocza – Dąb Tomice 0:7 (0:3)
Naprędce składana, ale mocna liczebnie drużyna Orła nie miała argumentów, żeby przeciwstawić się mistrzowi klasy B. W 3 minucie po przerzucie piłki z prawej strony, spektakularnie „pod ladę” piłkę zapakował Mamcarczyk. W 13 i 4 minucie spadły na Orła dwa kolejne ciosy. Najpierw Krzysztof Dyrcz przelobował bramkarza, a po chwili Handzlik po wzorowo rozegranej akcji dopełnił formalności po podaniu wzdłuż piątego metra Mamcarczyka. Po przerwie radoczanie długo stawiali dzielny opór, ale później błysnął najlepszy gracz turnieju Patryk Kalamus. Między 34 a 39 minutą zdobył cztery gole. Trzy z nich po dokładnych dograniach, jednego – bardzo efektownego – po strzale głową.

Skawa Witanowice – Orzeł Radocza 3:1 (1:0)
Stawką przedostatniego meczu było trzecie miejsce. W 8 minucie bramkarza Orła uratował słupek, ale w 12 minucie był bez szans po tym jak Grzegorz Godek pocelował z 25 metra. Opadająca piłka zmieściła się tuż przy słupku. Zaraz na początku II połowy kapitan Skawy Paweł Kania przymierzył w róg i dał swojemu zespołowi nieco komfortu. Mimo że to Skawa prezentowała się lepiej, nadzieję w serca radoczan wlał w 34 minucie Jakub Gzela, mierząc z 6 metrów pod poprzeczkę, jednak 3 minuty później po samotnym rajdzie lewą stroną na listę strzelców wpisał się Wyzgał, pieczętując zwycięstwo swojej ekipy.

Dąb Tomice – Wikliniarz Woźniki 4:2 (2:1)
Dobre spotkanie. Dębowi do triumfu w mistrzostwach wystarczał remis. Zaczęło się dla tej drużyny kapitalnie, bo po dograniu z prawej strony w polu bramkowym sprytem wykazał się Kalamus. Po chwili strzelec gola mógł poprawić swój dorobek, ale Kwartnik sparował uderzenie. W 17 minucie aktywny w całym turnieju Mamcarczyk zakręcił rywalami na lewej stronie, wypatrzył Dyrcza, a ten ze spokojem dał tomiczanom drugiego gola. Tuż przed przerwą kontaktowego gola sprytnym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył Kondak. W pierwszych dziesięciu minutach drugiej połowy gole nie padały. W 31 minucie po prostopadłym podaniu K. Dyrcza, golkipera zaskoczył Kalamus. Znów szybką odpowiedź z wolnego dał Kondak, wykazujący się doświadczeniem i przebiegłością. Przygotowując się dorzutu wolnego nie czekał na gwizdek arbitra i pokonał bramkarza, mimo iż ten do końca walczył z piłką na linii bramkowej. Woźniczanie nie mogli znaleźć recepty na to, żeby „ukłuć” z akcji, za tu przed tym jak po raz ostatni wybrzmiał w tym meczu gwizdek sędziego, świetną dynamiczną akcję na prawej stronie przeprowadził Patryk Kalamus, wieńcząc ją golem turnieju. Kropnął z ostrego kąta w przeciwległy róg i piłka pod odbiciu się od spojenia ugrzęzła w sieci.

Po zakończeniu turnieju wszystkie zespoły zostały nagrodzone kompletem getrów, pamiątkowym dyplomem, a kapitan mistrzów Krzysztof Adamik wzniósł do góry przechodni Puchar Wójta wręczony przez Wójta Gminy Tomice Witolda Grabowskiego.

Wszystkie spotkania sędziowała trójka w składzie: Daniel Galas, Tomasz Moskała, Andrzej Jamróz.

W przyszłym roku zawody odbędą się w Tomicach.

Tabela:
I miejsce – Dąb Tomice – 3 mecze, 9 punktów, bramki: 12:2
II miejsce – Wikliniarz Woźniki – 3 mecze, 6 punktów, bramki: 7:5
III miejsce – Skawa Witanowice – 3 mecze, 3 punkty, bramki 4:4
IV miejsce – Orzeł Radocza – 3 mecze, 0 punktów, bramki 1:13

Klasyfikacja „Króla Strzelców”:
7 goli – Kalamus (Dąb Tomice)
3 gole – M.Kondak (Wikliniarz Woźniki)
2 gole – R. Książek (Wikliniarz Woźniki), R.Płoskonka (Wikliniarz Woźniki), G. Godek (Skawa Witanowice), T.Handzlik (Dąb Tomice), K. Dyrcz (Dąb Tomice).
1 gol – M.Mamcarczyk (Dąb Tomice), P. Kania (Skawa Witanowice), Gzela (Orzeł Radocza), Wyzgał (Skawa Witanowice).